Teatr i film chyba najpełniej się łączą w jedno w tym utworze Mistrza (tak co do treści jak i formy).
Nie mamy w PL takiego arcydzieła, które by ilustrowało dzieje narodu polskiego, bo ta skromna animacja Bagińskiego się przy tym chowa…
Nie jest to typowa komedia lecz kino autorskie bo film bardziej skłania do refleksji niż śmieszy.
@Redox Chyba zakradł się błąd, bo nie sądzę, że po takiej analizie naprawdę uważasz że : " Bergmana jednak bez powodu nazywa się mistrzem kina i zestawia z czołówką geniuszy tego "fachu’…
Nie dość, że skradziona fabuła od pisarza, to jeszcze dobrze zapowiadający się film zmienia się w żałosną głupawkę dla naiwniaków
W swoim gatunku się wyróżnia, bo posiada pewne walory estetyczne (przynajmniej gdy idzie o formę)…
Jako że to kino bardziej kontemplacyjne niż fabularne film by zyskał gdyby skrócić go do 90 min. Mimo wszystko widać że pani reżyser ma niemały potencjał.
Laurka wystawiona Bolkowi. Zero obiektywizmu. Robiąc film o tak kontrowersyjnej postaci należało być uczciwym w stosunku do widza i faktów. Za to aktorzy dali radę.
Chora propaganda i manipulacja.
Film jest koszmarnie słaby; banał banałem banał leniwie trąca. W dodatku zionie nihilizmem na kilometr.
Proszę czekać…