Stylowy niczym seria o Bondzie. Ptasie Mleczko dla oczu i uszu: piękne kobiety, przystojni gangsterzy i policjant no i wciągająca oprawa muzyczna. Baśń, którą trudno traktować poważnie w czym również przypomina filmy o Bondzie.
Niezwykle poruszający i dość zabawny. Film z pozytywnym przesłaniem. Wybitna rola Rani M.
Wyrafinowane slow cinema z oszczędnymi dialogami. Siła tego filmu tkwi w obrazie. Jeśli tak wygląda debiut, to chcę zobaczyć następne filmy tego reżysera!
Proszę czekać…