Niestety film ma wydźwięk propagandowy: straszna krzywda się dzieje Tadżykom, bo autokrata zakazuje ekstremizmu, długich bród i zasłaniania twarzy…lepiej byłoby pewnie jakby mieli krwawe zamachy islamskich terrorystów jak we Francji czy w Afganistanie…
Bardzo dobrze się ogląda. Aktorstwo na wysokim poziomie. Muzyka wpada w ucho. Rozrywka z wysokiej półki i do tego z przekazem.
Bollywood robi kino o prostytucji i to z przytupem. Muszę przyznać, że znakomita produkcja, którą się świetnie ogląda, a i zostaje w głowie refleksja nad niebanalnym przekazem. Wielkie kreacje aktorskie, szczególnie Alia Bhatt i Ajay Devgan. Zawiodą się natomiast ci, którzy spodziewają się po tym filmie scen rozbieranych.
Proszę czekać…