@Maciek_Przybyszewski
Dobre kino z lat 90-tych. Wiem stary jestem, ale dla mnie te filmy mają klimat.
Całkiem sprawnie zrealizowany kryminał. Nie czytałem jeszcze książki, ale film mnie do niej zachęcił.
Troszkę przydługi, ale nienajgorszy
Koreański thriller, który nie zawodzi. Do końca nic nie jest pewne. Ogląda się z przyjemnością
Bardzo ciepła i pozytywna komedia na ponury wieczór
Bardzo klimatyczne i kameralne kino.
Do pewnego momentu oglądało się fajnie, a potem…. Nielogiczność za nielogicznością i ta końcówka…Szkoda
Temat ważny, ale potraktowany mocno powierzchownie. Nie do końca wiedziałem, czy to dramat, kryminał, erotyk, romans. Wg mnie za duże pomieszanie gatunków i temat przewodni się rozwadnia przez to.
Można obejrzeć. Desperado to na pewno nie jest.
Pierwsza wersja Znachora, zapewne zaraz wyleją się na mnie pomyje, nie trafia do mnie zupełnie. Nie ta stylistyka. Aktorzy genialni, ale oglądanie Znachora, Nad Niemnem czy Nocy i Dni w wersji lat 70-tych/80-tych mnie męczy. Nowy Znachor mnie, może nie tyle co zachwycił, co przykuł do ekranu na te ponad 2 godziny. Oczywiście jest inny od oryginału i wg mnie to dobrze. Nowe spojrzenie na opowiadaną historię, z innej perspektywy, troszkę zmienione zakończenie, ale dzięki temu nie miałem wrażenia, że oglądam odgrzewanego kotleta w jedynie nowej panierce. Mnie się podobał i już
Proszę czekać…