Maciej Przybyszewski

@Maciek_Przybyszewski

Aktywność

Forst (2024 - )

Obsada zaburzyła moje wyobrażenie książkowych postaci, ale cóż nie ja o niej decyduję :). Fabuła to mix dwóch tomów plus autorskie wstawki, co poniekąd sprawiło, że czułem się zagubiony, ale z drugiej strony było fajnie oglądać nowe pomysły. Na wielki plus klimatyczna muzyka i zdjęcia. Według mnie bardzo udane covery znanych przebojów, plus super instrumental. Momentami "Forst" przypominał mi troszkę Twin Peaks (szczególnie scena na Łomnicy). Generalnie oglądało mi się to całkiem, całkiem. Moja ocena 6, ze względu na troszkę rozwlekłą akcję, brak gum cynamonowych i za mało kraciastej koszuli ;)

Zaczarowana góra (2022)

Melancholijny, malowniczy i kameralny. Momentami przepoetyzowany i rozwlekły, jednak oglądałem go z przyjemnością

Indiana Jones i artefakt przeznaczenia (2023)

Indy już ma swoje lata, a wciąż ten błysk w oku spod ronda kapelusza. Bardzo miły seans, który dzięki smaczkom (mapa podczas podróży, wspomnienie bogini Kali), przeniósł mnie w czasy mojej młodości :)

Top Gun: Maverick (2022)

Czytałem pochlebne opinie o nowym Top Gunie, ale jak to z opiniami jest, podszedłem do seansu z ostrożnością. Pierwsza część, o ile tak ją można nazwać, to dla mnie klasyk kina akcji z samolotami w roli głównej. A Maverick? To bardzo dobra kontynuacja. Nawiązania do obrazu Tony’ego Scotta, fajnie wplecione w całość. Efekty wizualne i dźwiękowe na najwyższym poziomie. Sama fabuła, no cóż, naciągana, ale nie nudna. Oglądałem film z dużą przyjemnością. A no i Tom Cruise, piękny i młody niczym Krzysztof Ibisz

The Devil's Men (1976)

Ani straszne, ani śmieszne, ani klimatyczne

Kosmiczny mecz: Nowa era (2021)

Zdecydowanie gorszy niż "1", mniej zabawny i mniej koszykarskich smaczków.

Wyprawa do dżungli (2021)

Takie pomieszanie Indainy Jones’a z Piratami z Karaibów. Do obejrzenia i…. zapomnienia

8-bitowe święta (2021)

Typowo świąteczna produkcja, szkoda, że tak mało tych 8 bitów w całym filmie

Krew i złoto (2023)

No umęczyłem się przy tym filmie

Kamdesh. Afgańskie piekło (2019)

Nieźle opowiedziana historia bitwy, po której dwóch jej uczestników odznaczona Medalem Honoru. Dobre kino wojenne i poniekąd historyczne.

Proszę czekać…