Zgadzam się całkowicie że 90 albo i więcej procent nowych wersji nie wyszło,ale są też wyjątki które podobają mi się bardziej.Ktoś broni muchy ale sam przyznaje ze to była wersja z lat piędziesiątych,wiec która była lepsza.A co powiecie na PASJĘ GIBSONA ,było tyle filmów i seriali i choć jestem ateistą dla mnie jest to najlepsza ekranizacja tematu o Jezusie i tylko w niewielkim stopniu z pomocą najnowszej techniki.
Oczywiście nie miałem na myśli klasyków typu Przemineło z wiatrem,Casablanki,Człowiek słoń ,czy Imię róży, ale o filmy gdzie potencjał tkwi w technice .
Witam ciekawi mnie jakie nowe wersje starszych hitów byłyby interesujące biorąc pod uwagę obecną technikę filmową.Moje typy; MUCHA,WALKA O OGIEŃ,MOBY DICK,KLEOPATRA.