@Marac
Pokolenie "The Boys" [7/10] |||
Spin-off wyłącznie dla fanów serialu "The Boys". Jest mocno osadzony w świecie tamtego serialu, pojawiają się w nim ci sami bohaterowie, przeplatają się wątki. Oglądanie go bez znajomości "The Boys" nie ma sensu. Akcja pierwszego sezonu rozgrywa się pomiędzy sezonem 3 i 4 "Chłopaków".
Ale czy warto oglądać? Nie bardzo jest wyjście, bo 4 sezon "The Boys" bardzo korzysta z wątków i postaci, które mają źródło w "Gen V" (dużo bardziej niż w ma to miejsce w drugą stronę). Na szczęście serial jest całkiem niezły. Nie jest to poziom pierwszych 3 sezonów "Chłopaków", ale ogląda się z przyjemnością. Jest zaskakująco, jest krwawo, jest miejscami zabawnie – zupełnie jak w "The Boys". Nie ma za dużo "nastoletnich dramatów" czy romansów. Co momentami przeszkadza, to pojawiające się czasem spore dziury logiczne w scenariuszu i głupie postępowanie bohaterów. Dlatego ode mnie tylko 7/10, podczas gdy pierwsze 3 sezony "The Boys" to dla mnie prawie "dycha".
@k_malecki Ha! Ale to akurat jest chyba kamyczek do mojego ogródka. Bo skoro tylko jedna wersja nazwiska, to która? Skoro są dwie polskie.
Pocztówka z piekła [10/10] |||
Przerażająca krótkometrażówka pozwalająca na chwilę zajrzeć w sowiecką otchłań i przyjrzeć się tzw. "rosyjskiej duszy", zaprezentowanej tu w pełnej krasie. W mojej prywatnej skali zbydlęcenia, film osiąga – fanfary! – 10/10 bałabanowa, jako pierwszy rosyjski film, który nie wyszedł spod ręki tego genialnego reżysera, największego demaskatora Imperium Zła.
I tak – dobrze widzicie. Ten film to komedia. Po prostu w roZji nawet komedie są przerażające.
Film znakomicie nadaje się do puszczania pożytecznym idiotom, fanom Onucowa. Jeśli otworzy oczy jednemu na stu, to już będzie sukces. Dostępny jest na Jutubie w wersjach z polskimi i angielskimi napisami – linki wrzucam w osobnym komciu. Polecam udostępniać gdzie się da.
Do obejrzenia na Jutubie z polskimi napisami:
www youtube com /watch?v=cxDa-fk1pRE
A jakby ktoś chciał pokazać znajomym spoza Polski, tu jest z ang. napisami:
www youtube com /watch?v=WEd9XaO_CY4
@Sweet_Foxy O kurczę, rzeczywiście… W serialach animowanych, gdzie jedna osoba podkłada wiele głosów, lista ról potrafi już teraz ciągnąć się w nieskończoność. To jest baaaardzo dobry argument przeciwko.
@Chemas A to śmieszna sprawa jest, bo ja też nic nie wiedziałem. Wchodzę sobie w Sylwka na stronę "Obejrzyj online", żeby wybrać coś na wieczór filmowy, zaznaczam, żeby pokazało tylko filmy, które mam na liście "Do obejrzenia" i znajduję "Nimonę". Nie mam najmniejszego pojęcia, jakim cudem ten film się tam znalazł. Nie pamiętam, żebym czytał lub oglądał jego reckę, nie pamiętam, żeby ktoś mi go polecał. A to raczej jedyne możliwości, żebym coś tam dodał. Raczej nie oglądam filmów w ciemno, a już na pewno nie dodaję ich w ciemno na tę listę. :-)
@Sweet_Foxy Oki. Przyjmuję do wiadomości. :-) Skoro nikomu poza mną to nie przeszkadza, będę musiał jakoś z tym żyć. :-)
Tylko żebyś sobie po moim komciu zbytnio oczekiwań nie wywindował, bo to często skutkuje rozczarowaniem. Zerknij na podlinkowaną wyżej reckę Piotra Kamińskiego, bo jemu w sumie film też się podobał, ale nie aż tak bardzo. I rzetelnie omawia wady, których ja albo nie zauważyłem (jakość animacji) albo mi nie przeszkadzały (schematyczność fabuły).
@Chemas @Sweet_Foxy
"I nie znam sytuacji, żeby ktoś komuś odrzucił z powodu nazwy oryginalnej zamiast polskiej."
"zgadzam się ze sweet, że weryfikacja radzi sobie z takimi sytuacjami."
No ja ciągle mam jeszcze chyba PTSD po wieloletnim dodawaniu na Film*ebie. :-/
Napiszesz, Chemasie, czemu nawiasy to zły pomysł?
Proszę czekać…