Marcinecki

Marcinecki

@Marcinecki
Punkty
0 za dodawanie
Poprawność dodawania
Z ostatnich 30 dni: brak danych
Z ostatniego roku: brak danych
Dołączył
maj 2015 ( ostatnia wizyta)

Listy

Ulubione

Ulubione

Obejrzane

Obejrzane

Do obejrzenia

Do obejrzenia

Nie interesuje

Nie interesuje

Ulubione

Ulubione

Aktywność

zobacz więcej

Już jest głośno o Wołyniu, a będzie pewnie jeszcze głośniej po premierze. I dobrze – taka historia nie powinna być zapomniana.

Dobrze, że to Smarzowski się zabrał za ten film. Za trzy lata pewnie powstałaby inna wersja Wołynia, ale już pewnie propagandowa wersja, po której nie można by marzyć o jakimkolwiek dialogu.

Przeczytał recenzje przed filmem i nie byłam taka przekonana, potem obejrzałam i teraz czytam coś z czym w końcu się zgodzę.
To świetny film, który ani trochę nie ma zacięcia moralizatorskiego a i tak z całego serca jest się po stronie Dheepana, który przecież nie zasłużył sobie niczym na takie kłopoty.