Film w stylu ala Wick, tylko gorzej wykonane, Bautista to może grać epizody a nie główne role. Straszne drewno nawet w scenach akcji. Nawet zastanawiam się że chyba 5 to za dużo.
Cameron zrobił się jak drugi Michael Bay, który zaczął tylko kręcić same transformersy a ten Avatary. Szkoda.
Książki McCammona ogólnie dużo ludzi czyta, pisarz z topu. A jednak serial poległ, telewizyjni maniaci nie dali mu szansy.
Jak na thriller to napięcia mało, ale za to historia daje do myślenia co przysięgły ma zrobić w swojej sytuacji. Wart obejrzenia.
Dłuży się jak na taki krótki film, akcji mało, tylko dla wytrwałych.
Powoli rusza promocja, czekam na pierwszy zwiastun. Każda część to była uczta dla oczu, efekty efektowne na ekranie.
Mozna obejrzeć, trochę finał był absurdalny w rozwiązaniu.
Taki śmieszny horror, a raczej karykatura. Nie moja bajka.
Dziadek Woo nie popisał się, taki średniak niby akcja jest ale brak dialogu filmie wszystko psuje.
Dobry film, klimat zombi w cesarstwie koreańskim. Jak serial Kingdom przypadł do gustu to i to podejdzie,chociaż narracja bardzo podobna.
Proszę czekać…