doceniam azjatyckich tworcow, jeden z nowszych , ktory mi sie spodobal Shutter (chociaz koncowka jest beznadziejna, rezyser i scenarzysta nie uniesliciezary jaki sami sobie narzucili), a co do jednego z najslabszych azjatyckich filmow to chyba Shaolin Soccer
> Krzysztof Czerepak o 2006-06-19 20:35:59 napisał:
>
> nie aktorka? :] to spójrz tutaj http://imdb.com/name/nm0240381/ i powiedz mi co
> oznacza słowo actress – bo o ile dobrze znam j. angielski to oznacza
> aktorkę… no i nie mówię już o rolach tam wymienionych… :-) jeśli
> chcesz to Ci nawet podeślę jakiś film z jej udziałem – może Ci się
> spodoba ;]
> nie mniej głos też ma całkiem całkiem…
> ps: a kto według Ciebie jest aktorką? bo widocznie ludzie na świecie są
> faktycznie beznadziejni ;)
> Pozdrawiam :)
nic do niej nie mam; nawet 'Cinderella Story' mi sie podobal, co do glosu to tez nie bede polemizowal, ale jej (o ile to jej) muzyka nie jest najwyzszych lotow
the descent do polowy wymiata, ale co sie dzieje pozniej to totalna pomylka, jakby 2 rozne filmy, scenarzyste troche ponioslo, ale wracajac so poczatku: film zapowiadal sie wspaniale, no coz scenarzysta troche pofantazjowal i znowu nasuwaja sie na usta slowa "a mialo byc tak pieknie"