@Pablo_Mefisto
@Wafel88
Zdecydowanie się zgadzam. Dodam od siebie, że wiele gier ma rozbudowaną fabułę, świetne dialogi itd. Myślę, że gry wideo coraz więcej łączy z filmami. Obecność na FDB moim zdaniem byłaby uzasadniona. Na konkurencyjnym portalu są już od dawna. Czy to jednak przyciągnie nowych użytkowników? Wydaje mi się, że bez odpowiedniej promocji na niewiele się to zda.
@Chemas
Nie posądzam Cię o złe zamiary, niemniej pytanie, jak się mają do rzezi wołyńskiej wydarzenia, które nie dość, że są powszechnie znane, to jeszcze miały miejsce prawie 300 lat wcześniej?
Ci, co latali z widłami i siekierami na Wołyniu w 1943 r., popełnili zbrodnie, bo ktoś budował tożsamość tych ludzi na nienawiści, a nie dlatego, że coś wydarzyło się 200, 300, czy 400 lat temu. Większość z tych rezunów, jeśli w ogóle znała historię sprzed 300 lat, to zapewne w bardzo zniekształconej formie.
Świat w XVII w. (w tym Rzeczpospolita i Ukraina, która miała narodzić się później) wyglądał zupełnie inaczej. Warto wiedzieć, jakie były przyczyny powstań kozackich i o co Kozacy walczyli. Okazuje się, że wcale nie chodziło o niepodległą Ukrainę, wtedy nikt tak nie myślał. Dziś niektórzy próbują zniekształcić historię, ale prawda jest taka, że to była wojna domowa. Naturalnie niezbyt mądra polityka wobec Kozaków była jedną z głównych przyczyn.
Przy tym wszystkim dobrze jednak wiedzieć, jaki styl życia prowadzili Kozacy, z czego się głównie utrzymywali i jaką rolę odegrał sam Chmielnicki, który miał też swoje własne ambicje i zatargi. W podburzaniu Kozaków miał swój interes. To tak na marginesie, bo niektórzy lubią wydawać w tej sprawie jednoznaczne werdykty.
Ponadto nie widzę związku między tymi wydarzeniami. Równie dobrze przy okazji rocznicy Bitwy Warszawskiej w 1920 r., Polacy za każdym razem powinni przyznać się do tego, że w 1610 r. zdobyli Moskwę… tylko po co.
Ukraińcy sami muszą się zdecydować na pewne gesty i słowa, ale do tego trzeba dojrzeć, widocznie jeszcze nie są w stanie pewnych rzeczy przyznać. Czasy za króla Ćwieczka nie mają tu nic do rzeczy.
@Chemas
Również jestem po stronie Ukrainy, ale zgadzam się co do rzezi wołyńskiej. Myślę, że gdyby Ukraińcy przyznali, jak było, różne stronnictwa prorosyjskie w Polsce nie miałyby takiego poparcia. Natomiast dziwi mnie twoje stwierdzenie, że Polacy powinni się przyznać, co działo się na terenach Rzeczpospolitej… no właśnie co takiego się działo? O jaki dokładnie chodzi okres? Co konkretnie masz na myśli? Skoro poruszyłeś taką kwestię, warto doprecyzować, bo tak w sumie nie wiadomo, o co chodzi.
Proszę czekać…