Zwykły, niewyróżniający się niczym film. Banalna historia i Clint jako dziadek-podrywacz. Trochę gniot, ale znajdzie się też parę dobrych dialogów : D
Intrygujący początek, nudny środek, dobre zakończenie. Ogólnie działał na mnie usypiająco, ale wyścig szczurów ukazany w ciekawy sposób.
Stężenie idiotyzmów na metr kwadratowy taśmy filmowej przekroczyło dozwolone normy w sposób znaczny.
Z ogromnej ilości jakby oderwanych od rzeczywistości, sztucznych i recytowanych przez dwie godziny dialogów zrozumiałem dwa zdania.
Niesamowity film dokumentujący pierwszą podróż ludzi na księżyc, rewelacyjne zdjęcia i narracja. That’s one small step for man, one giant leap for mankind.
Przyjemnie się to ogląda ale nie jest to nic nadzwyczajnego. Gdyby nie to że oparty na faktach to ocena niżej za niewiarygodność tego wszystkiego.