Jeden z tych bardzo dobrych filmów do których w sumie niema gdzie się przyczepić, ale mnie trochę nużył więc trochę zaniżam ocenę.
Dobry film ponieważ nie jest to żaden manifest za czy przeciw karze śmierci. Mamy ukazany dramat ofiar, ich rodzin i samego skazanego. Wnioski wysnuwa każdy sam
Oczekiwania miałem ogromne. Dostałem techniczny i designerski majstersztyk z dziwnymi dziurami w fabule i pustynią relacji między bohaterami. Mogło być lepiej
Dobre kino pomimo dość przewidywalnego zakończenia które zaczyna nam się wykrajać(dosłownie) z atmosfery filmu w jego połowie.
Jedna z lepszych krótkometrażówek jakie widziałem, fajny klimat grozy i absurdu, świetna narracja i te rymy! :)
3 godziny bzdur z drewnianym Bloomem w roli głównej, słabo nakreślone postacie i lipny scenariusz. Technicznie w stylu Scotta czyli ok.