O przepraszam, potrafię cieszyć się kinem. Avatar był dla mnie bardzo dobrą rozrywką i świetnie się na nim bawiłam. Jednak dla mnie 'najlepszy film' powinien być trochę bardziej ambitny jeśli chodzi o treść… Dlatego już prędzej w tym roku wybrałabym 'W chmurach' w tej kategorii.
Nie bijcie. :P