Bardzo, bardzo mnie zasmuciła ta informacja. Jako dziecko oglądałam wiele filmów z jego udziałem i wtedy właśnie go polubiłam.
Świeży i zabawny. Porównywanie z Simpsonami to błąd – to zupełnie inna tematyka. Mnie nie rozczarowali…
Bardzo miłe zaskoczenie. Mimo że film jest chyba raczej kierowany do młodzieży, obejrzałam go z przyjemnością. Całkiem dobry.
Wspaniałe piosenki Jana Kaczmarka, ale zamiast satyry i ironii jest wrażenie przytłoczenia. Przypuszczam, że inny reżyser zrobiłby to lepiej.
Bardzo przewidywalny, ale ma kilka śmiesznych momentów. Z jednej sceny śmiałam się na głos. Kto oglądał, może się domyślić, z której.
Film mnie nie zachwycił, jakoś zabrakło klimatu. Najlepszym elementem była moim zdaniem muzyka, którą oceniam 6/10.
Zrealizowany poprawnie, bardzo przewidywalny (jak typowa komedia romantyczna). Film przeciętny, można obejrzeć.
Fabuła dość przewidywalna, ale całkiem zabawna. Dość fajnie się ogląda. Dobry pomysł, że akcja osadzona w latach 70.
Średni, mało śmieszny i mało romantyczny. Wytrzymałam do końca tylko dla Lucy Liu, bo ją bardzo lubię. :-)
Mam wrażenie, że jest skierowany do pryszczatych, napalonych nastolatków. Mnie ani nie gorszy, ani nie zachwyca.
Proszę czekać…