Moim zdaniem istniejąca popularna narracja odmawia różnorodności mainstreamowej muzyce. Jestem za tym żeby mainstream był różnorodny jednak gdybyśmy zestawili obok siebie po kilka przykładów piosenek, raczej w stu procentach byśmy się nie zgodzili przy ich ocenie. Znajdą się ciekawscy/wrażliwcy co w mainstreamowej muzyce odnajdą rożnorodność i znajdą się płytcy ludzie co czytają mniej popularne ale poważane lektury (np Dostojewskiego).
> Michael_Corleone o 2018-12-02 04:03 napisał:
> @insider_from_outside
>
> Owszem możliwe jest kreowanie popytu przez wciskanie ludziom kitu poparte dużym
> marketingiem ale przecież
> tak można ze dwa trzy lata a nie kilkanaście. Sam również byłem pewien, że hip
> hop przeminie najdalej po dziesięciu latach tymczasem to już kolejna dekada gdy
> ta prymitywna muzyka święci triumfy a u nas zagrozić jej może tylko Disco Polo.
> Dlatego nie mam już złudzeń, że właśnie tego potrzebuje współczesny odbiorca.
> To porównanie Ricka powinno być popularyzowane przede wszystkim wśród ludzi
> młodych by uwypuklić im prymitywizm współczesnej muzyki mainstreamowej ale
> obawiam się, że średnia wieku oglądających przekracza 30tkę.
> Wystarczy jednak włączyć np. Radio Tunes i można się zorientować, że współczesna
> muzyka może wyglądać inaczej…
> ale większość i tak woli słuchać łupu cupu.
To snobizm z Twojej strony. Dla mnie jest zabawne że padło to w temacie o dziecięcej Eurowizji w ktorym chcesz żeby gratulować zwycieżczyni pomimo tego że to zagrażająca nam prymitywna mainstreamowa muzyka.
Dobrze to bądź lepszy ode mnie i nie potępiaj innych za zachowania których się samemu dopuszczasz, albo jak w moich przypadku – jesteś do takiego zachowania sprowokowany. Ciekawe jak daleko ludzkość by zaszła z takim tokiem myślenia… albo jaki na forum panowałby porządek.
No coś ci się poplątało skoro powinienem wyjaśniać coś co nie ma miejsca. Więcej racjonalnego myślenia a nuż twój trolling będzie miał więcej sensu.
Ale ja nie zaprzeczyłem że go tak nazwałem więc tutaj hipokryzji nie ma. Raczej chciałem skontrastować nasze podejścia: nie fantazjuję a przynajmniej się staram.
Jeszcze nikt mi nie powiedział dlaczego mam udawac faceta. To jest zagwozdka dla mnie.
^Taka osoba jak ty – czyli ktoś komu zawadzam – może nie rozumieć niuansów. Tylko podsumowałem to co robi tutaj i jak wygląda. Nie fantazjuję na temat czyjegoś życia itd – to wasza nędzna rozrywka.
> ZSGifMan o 2018-12-04 09:07 napisał:
> Jak puste i nijakie musisz mieć życie, żeby robić takie rzeczy…?!
Uspokój się. Bez osobistych wycieczek.
> Kontrabanda o 2018-12-03 21:56 napisał:
> Nie wiem, czy kojarzysz, ale to zapewne dawna emka
Jesteś smutnym człowiekiem.