@Trikster
ja też widziałem każdy odcinek :) wciągał, jak żaden…
centralny, ja będąc moderatorem, dość często zmieniałem tematu wątków, np. bo były niecenzuralne… Teraz funkcji moderatora nie ma… i czuje, że zrobi się bajzel
ja wolę starą moderację, przystałbym na propozycję centralnego. Głosowanie na to, którą wypowiedź ukryć jest bezcelowe
ja uważam, że sama historia jest warta polecenia, a film ma słabe strony i nie uważam ze Washington sie spisał
a ja tam tę Panią lubię, w "Moonstrack" była niepobita, w "Mask" zresztą też. Nie pasowałaby mi tylko ze względu na swój wiek i wygląd :)
ja również bardzo cenię tę pozycję, ale tutaj brawa przede wszystkim dla autora powieści…
tak czy siak obejrzę :) Beznickowy – to prawda, Szatan Serduszko i Songo :)
lepiej nie "komętuj" wcale :)
A ja powiem tak, że film nie musi być arcydziełem, aby był godny polecenia. W dzisiejszych czasach w każdym filmie mogę znaleźć wadę. Ten film polecam ze względu na historię, bo jest ona dość ciekawa i warto się z nią zapoznać. Ja jestem fanem dramatów wszelkiej maści i choć nie daję "…Fisherowi" 10/10, to polecam :)
Biorąc wszystkie elementy filmu, pewnie powiedziałbym "Nie", ale tu (dla mnie) liczy się historia.
Proszę czekać…