Fabuła rozwleczona jak flaki z olejem…
Fajny klimat i muzyka w tym filmie, Zamachowski idealnie w swojej roli wypadł :D
Najlepszy z 3 części nowego Spider Mana, gra głównie nostalgią do poprzednich części, ale też wprowadza wątek multiwersum, który mam nadzieję fajnie poprowadzą. Szkoda ze tak mało Stranga marvel wykorzystuje, dla mnie sceny z jego udziałem są mega :D
6.5/10 Bohaterowie trochę mierni, w sumie najbardziej polubiłem Gilgamesha, a średnio resztę, na tyle bohaterów jak zwykle na tą główną kobietę wybrali xD Sam film wart obejrzenia dla samego tylko zakończenie, które zapowiada mega potężnego antagonistę, myślę, ze przy nim Thanos to zwykły pionek na szachownicy. Pod względem walk film gorszy od poprzedniego, nic specjalnie efektownego nie pokazali. Prócz ostatniej sceny, która na mnie mega wrażenie zrobiła.
Filmy o tamtych czasach wyjątkowo fajnie się ogląda, i ten zalicza się do tej reguły, Głowacki wyjątkowo super w tym filmie zagrał.
Samo życie, ojciec zapewnia swojemu synowi szansę na lepsze życie. Przyjemnie to się ogląda, choć nic specjalnego się nie dzieje.
5.5/10, mocno irytuje udźwiękowienie, sceny batalistyczne super, wątek melodramatyczny mogli sobie darować, nie potrzebnie zapychał film. Zakończenie nijakie.
Poprzedniej części nie widziałem, sama 2 część jako film komediowy jakaś tragiczna nie jest, choć rewelacji też nie czułem, parę scen wyjątkowo dobrych, inne słabe, aktorsko przyzwoicie, Szyc jak i Pazura w idealnych rolach dla nich.
Fajny klimat, choć akcja głównie dzieje się w 1 miejscu, kreacje aktorskie na wysokim poziomie.
2 gwiazdka za niektóre sceny które mnie rozśmieszyły, a tak to żenada, debilni bohaterowie, idiotyczne wątki… Straszny film przynajmniej śmieszył, a tutaj to na jak na lekarstwo humoru.
Proszę czekać…