300 obraża

Mniejszość irańska w Waszyngtonie demonstruje swoje niezadowolenie wywołane filmową ekranizacją komiksu Franka Millera 300.

300, które miało niedawno swoją premierę kinową, to film raczej luźno związany z realiami historycznymi. Okazało się jednak, że to wystarczy, aby wywołać oburzenie Irańczyków, którzy – we własnej ocenie – zostali tam przedstawieni w niepochlebny sposób: jako nieokrzesani, żądni krwi barbarzyńcy, dowodzeni przez okrutnego wodza. Pojawiły się również głosy, że film ten ma za zadanie uprawomocniać planowaną podobno inwazję Stanów Zjednoczonych na Iran.

Kadr z filmu 300 2006Kadr z filmu 300 2006

Frank Miller znany jest polskim kinomaniakom choćby z adaptacji Sin City, opowieści o mrocznym mieście, które powróci na ekrany kin w przyszłym roku w filmie Sin City 2. W drugiej części ponownie zobaczymy doborową obsadę aktorską, w główne role wcielą się m.in. Jessica Alba oraz Clive Owen.

Wirtualnemedia.pl

0 13

Komentarze

13

ja nie wiedziałam, że aż tak bardzo to przeżywają. a co do nakręcenia filmu, to pewnie nie jest to tak łatwe, jak oficjalne protesty jednak;).

Ale co to na news, o którym wiadomo przynajmniej od kilku miesięcy? :→

A Irańczycy zamiast się obrażać powinni nakręcić film, w którym król Kserkses pokazany jest jako wspaniały przywódca, natomiast Spartanie jako debile, spadkobiercy zdegenerowanej kultury greckiej.

I będą kwita :-D

dziękuję bardzo, mili jesteście :).

To ja również życzę miłej pracy i wielu sukcesów.