Premiera filmu Mudbound od Netflix

Jason Mitchell i Garrett Hedlund w filmie Mudbound, fot. Steve Dietl/Netflix.

Dziś w serwisie Netflix premiera nagrodzonego na wielu festiwalach filmu Mudbound. Netflix udostępnił także specjalny materiał zza kulis, z którego można dowiedzieć się więcej o tej wyjątkowej produkcji.

Mudbound to najnowsza produkcja znakomitej reżyserki Dee Rees, która w mistrzowski sposób obrazuje Amerykę lat 40. ubiegłego wieku. Scenariusz opiera się na bestsellerowej powieści Hillary Jordan, którą na język filmowy przełożyły wspólnie Rees i Virgil Williams.

Ten ponadczasowy i aktualny film opowiada historię dwóch rodzin – czarnej i białej – które dzielą trudne losy farmerskiego życia na terenach delty Missisipi w czasach wszechobecnej dyskryminacji rasowej. Wspaniałe kreacje aktorskie, ukazujące skomplikowane relacje między McAllanami i Jacksonami, stworzyli w filmie m.in. Carey Mulligan, Garrett Hedlund, Jason Mitchell, Jason Clarke, Jonathan Banks, Mary J. Blige i Rob Morgan.

Rob Morgan i Jason Mitchell w filmie Mudbound, fot. Steve Dietl/Netflix.

Dee Rees stanęła na czele niezwykle utalentowanego zespołu realizatorskiego, zarządzanego w dużej mierze przez wyjątkowe kobiety – m.in. odpowiedzialną za zdjęcia Rachel Morrison, montażystkę Mako Kamitsunę, kompozytorkę Tamar-Kali, nominowaną do Oscara realizatorkę dźwięku Pud Cusack i charakteryzatorkę Angie Wells. Wspólnie udało im się przenieść widza w przeszłość i przybliżyć rozdział amerykańskiej historii, który do tej pory rzadko był tematem produkcji filmowych.

Mudbound od dziś, 17 listopada 2017 roku na platformie Netflix. Zobaczcie zwiastun.

Netflix udostępnił także specjalny materiał zza kulis, z którego można dowiedzieć się więcej o tej wyjątkowej produkcji.

Źrodło: Netflix


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.