Transporter 3 2008

Szybkie samochody, pościgi, solidna dawka adrenaliny, seks, ostra broń oraz piękne kobiety, czyli wszystko czego pragną prawdziwi mężczyźni, podane w dziele Luca Bessona (Uprowadzona, Transporter, Piąty element) i Oliviera Megatona (Hitman). W nowym Transporterze Frank Martin – w tej roli Jason Statham (Przekręt, Porachunki, zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 7 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 22 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jason Statham
jako Frank Martin
Robert Knepper
jako Johnson
François Berléand
jako Tarconi
Eriq Ebouaney
jako Ice
Katia Tchenko
jako Sekretarka Leonidasa
David Atrakchi
jako Malcom Manville
Natalya Rudakova
jako Valentina
Jeroen Krabbé
jako Leonid Vasilev
Alex Kobold
jako Pomocnik Leonidasa
Yann Sundberg
jako Flag
David Kammenos
jako Kierowca targowy
Silvio Simac
jako Wielki Joe

Fabuła

Szybkie samochody, pościgi, solidna dawka adrenaliny, seks, ostra broń oraz piękne kobiety, czyli wszystko czego pragną prawdziwi mężczyźni, podane w dziele Luca Bessona (Uprowadzona, Transporter, Piąty element) i Oliviera Megatona (Hitman). W nowym Transporterze Frank Martin – w tej roli Jason Statham (Przekręt, Porachunki, Transporter), otrzymuje zlecenie od Roberta Kneppera (Skazany na śmierć) – ma dostarczyć bez zbędnych pytań nietypową przesyłkę, którą jest córka ukraińskiego urzędnika. Trasa z Marsylii do Odessy stanie się pasmem pościgów i zwrotów akcji. opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Przygodowy, Kryminał, Thriller
Słowa kluczowe
krew, morderstwo, policja, przyjaźń zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-01-16 (kino), 2008-11-26 (świat), 2009-06-18 (dvd)
Dystrybutor
SPI International Polska
Kraj produkcji
Francja, Wielka Brytania, USA
Inne tytuły
Le transporteur 3 (Francja)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
104 minut
Budżet
30 000 000 EUR

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Przesyłka nie warta otwierania 3
  • 2011-06-23
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Kiedy doszły mnie słuchy o planach trzeciej części Transportera, miałem mieszane uczucia. Jak pierwsza odsłona była genialna, tak jej kontynuacja rozczarowała widzów. Bałem się, że jak to bywa w większości przypadków trzecia część będzie wielkim niewypałem. Autorami scenariusza do Transportera 3 są ponownie Luc Besson i Robert Mark Kamen, którzy wielokrotnie współpracowali ze sobą na planie filmowym.

Oprócz tej trylogii stworzyli Uprowadzoną, Piąty element czy Pocałunek smoka. Jestem miłośnikiem kina europejskie, a w szczególności francuskiego, a filmy Bessona przypadły mi najbardziej do gustu, dlatego na każdą kolejną jego produkcję czekam z niecierpliwością.

Frank Martin (w tej roli ponownie Jason Statham) po wielu, nie zawsze bezpiecznych przygodach, postanowił porzucić szoferski fach i przejść na emeryturę. Świat szybkich pościgów, bijatyk i strzelanin zamienił na harmonie, z relaksacyjnym łowieniem gryp na czele. Plany na dożycie spokojnej starości legły w gruzach z dosłownym znaczeniem tego słowa. Kolejny raz została naruszona jego prywatność, która dla Franka jest rzeczą świętą. Znalazłszy się w sytuacji bez wyjścia będzie musiał rozliczyć się z nieproszonym gośćmi, wrócić do gry i odbyć ostatni kurs. Droga do celu będzie pełna spektakularnych "fajerwerków", w towarzystwie kobiety, która namiesza w życiu wyborowego kierowcy.

Spodziewałem się, że część zamykająca trylogię Transportera będzie taka sobie, jednak na taką namiastkę kina akcji nie byłem przygotowany. Treść filmu jest łudząco podobna do produkcji z 2002 roku, w której płeć piękna znowu odegrała znaczącą rolę. Szkoda tylko, że postać Valentiny, a zwłaszcza aktorka Natalya Rudakova, od samego początku irytuje i doprowadza do białej gorączki. Nie wiem gdzie producenci znaleźli tę piegowatą Rosjankę, ale powinni ją tam zostawić, a nie angażować do filmu.

Kolejnym ogromnym mankamentem, ściślej niedorzecznością Transportera są popisy samochodowe, które pomimo, że zawsze w kinie akcji są naciągane, w tym przypadku spowodowały pęknięcie przysłowiowej "ciasnej gumy". Rozumiem wszystko, nawet przygody agenta 007 Jamesa Bonda jakoś przetrawiłem, ale wywołaną przez tę produkcję niestrawność odczuwam do dnia dzisiejszego. Jedyną jasną stroną, jak to zawsze bywa w jego przypadku jest Jason Statham. Ten angielski aktor, bez względu na powierzone mu role sprawia, że nawet w beznadziei i tandecie można odnaleźć pewne pozytywne cechy.

Besson i Kamen po drugiej części Transportera zrobili na przekór wszystkiemu, tworząc coś na podobieństwo średniego kina klasy B. Szkoda, że oczekiwania widzów poszły na marne, a wrażenia po obejrzeniu filmu są takie, a nie inne. Czas leczy rany, lecz w tym przypadku dochodzenie do siebie będzie trwało bardzo długo.

2 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

O produkcji — MARSYLIA: ZNOWU W DRODZE: Frank Martin na emeryturze? Dla jego fanów to nie do pomyślenia. Tak samo zresztą jak dla tych, którzy wciągają go w swoją grę bez względu na to, czy mu się to podoba, czy nie. I tak oto Frank znów znajduje się w samym środku akcji, a specjalna bransoletka na jego nadgarstku wybuchnie, jeśli oddali się od swojego ślicznego samochodu na... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 21

Avatar square 200x200

Maciek_Przybyszewski 2010-02-15 4

Co za dużo to nie zdrowo – Trzecia część wypada bardzo słabo. Statham jest tu jakiś taki nijaki. Brakuje mi w nim czegoś. Poza tym scenariusz mocno naciągany. Poza tym Frank Martin to killer – pokonać mistrza K1 Sammy Schilta ho hoh ho ;)

Jak dla mnie trzecia część to już za dużo. Dwie w zupełności wystarczyłyby.

jacks 2009-08-08 4

4/10 – Co jak co, ale od Stathama oczekuję akcji na najwyższym poziomie. W tym filmie dostałem jej minimalną dawkę albo jeszcze mniej… Totalna porażka jeżeli chodzi o fabułę, akcję i główną rolę kobiecą – ta laska zniszczyła ten film maksymalnie! Nie pomaga nawet T-Bag z Prison Break’a w roli czarnego charakteru, bo genialny aktor też z niego nie jest i łatka psychopaty bez ręki będzie dla niego trudna do odprucia… Podsumowując: można obejrzeć aby uzupełnić trylogię, ale zdecydowanie nie jest to film kinowy, i lepiej zastanowić się z 8 razy zanim się po niego sięgnie w wypożyczalni.. naprawdę obok nie leży nic ciekawszego?? :D

Grigorij 2009-06-25 7

kolejna niezbyt udana kontynuacja tytyłu – oczywiście można obejrzeć, ale podobnie jak w przypadku serii Taxi, rządzi pierwsza część

trz3eci 2009-03-06 7

7/10 – Jason Statham jak zwykle spisal sie mistrzowsko reszta bez rewelacji. Najgorsza czesc Transporter`ow

Barbarka88Rz trz3eci 2009-03-08 7

To słowo "najgorsza" ma mocno negatywne brzmienie. Lepiej brzmi: dwie pierwsze części były lepsze;p

Trójka ma swoje plusy.
Jason jak zwykle jest niesamowity. Również świetny Robert Knepper (rewelacyjny T-Bag ze "Skazanego"), którego strrrasznie lubię;-) A ta piegowata ruska (czy ukrainka)… no moooże być, w ostateczności…
Sceny walki były OK, chociaż czasem nie podobało mi się ustawienie kamery, albo nie było nic widać albo zbyt szybko zmieniano kadry. No i częsty "sztuczny tłum" wokół bohatera, niby wszyscy go biją, ale tak naprawdę tylko on ich leje.
Niektóre sceny były przekombinowane, niepotrzebne, nierealne, a scenariusz średni. Często się nudziłam, ale ta scena na łące mnie dobiła.
Było niby to "wszystko czego pragną prawdziwi mężczyźni"… a wyszło jak wyszło, myślałam że to będzie ciekawsze.

Można obejrzeć, 6/10.

master602 2009-03-04 10

10/10 – dobra część lecz jedynka była najlepsza

Współtworzą