Haha Panie madry jak Pan mysli w jaki sposob zmienialem rozmiar tego "felernego" plakatu? Co? Dokladnie tak jak Pan mowi. Tyle ze w Painshopie
Nie nic w takim stylu powazny dobre polskie kino poszlo mnostwo drogowskazów wiecej chyba nie bedzie wystarczy poskładac do konca klocki ;]
> zuczek o 2006-07-21 22:56:52 napisał:
>
> Nadal lipa i cos słąbo Ci poszła ta moja podpowiedz ale moze sie domyslisz ;]
> albo bedzie to ktos inny
cos z cyklu "bulgarski poscikk"?
Mój wygląda już na maksymalnie "przygięty" w stronę otworu.
Jest tez tak przylutowany, że nóżki nie mają już rezerwy. Po prostu bubel. Dobrze, że sam odtwarzacz jest w miarę OK, choć mam i do niego trochę zastrzeżeń, przede wszystkim kiepska korekcja błędów odczytu i to że sobie nie radzi z niektorymi plikami, z którymi spodziewałem sie, że bedzie sobie radził bez problemów.
latet
Nadal lipa i cos słąbo Ci poszła ta moja podpowiedz ale moze sie domyslisz ;] albo bedzie to ktos inny
To ja jeszcze strzele że to symetria. i ide sie porządnie zastanowić.Widze ze ladnego cwieka wbiłeś:)
Pozdr
Witam serdecznie,
dzisiaj zakupiłem odtwarzacz – Wiwa 238 USB – podłączyłem pod 26-calowy TV Sony (KV-X2581A – jeżeli to komuś coś powie) i widze czarnobiały obraz. Niestety nie pomagają żadne zmiany w menu Wiwy ;/ Wcześniej miałem tu podłączony odtwarzacz DVD Pioneer, odtwarzacz daytek kóry niestety nie czytał żadnych napisów i było wszystko w porządku. Wiwe podłączyłem na wszelkie możliwe sposoby przez S-VIDEO, component, SCART… To samo. Następnie podłączyłem odtwarzacz w dużym pokoju do 32-calowego Sony oraz 14-calowego braciszka i wszystko jest ok.
Czy mogę liczyć na jakąś pomoc z waszej strony?
Pozdrawiam.
Niestety nadal podło podpowiem jeszcze bardzoje wspominales Dzień Świra i Wszyscy Jesteśmy Chrystusami dwa dobre polskie filmy i nie jedyne zreszta i pomyś co je łaczy ;p Teraz juz ktos na bank powinien zgadnac zreszta myslalem ze wpadniesz na to przy poprzedniej wskazowce ktora jest taka sama jak tu tylko bardzej prosto napisana ;]
Widze ze ladnego cwieka wbilem
Proszę czekać…