Za długo się rozkręcał. Patrzenie przez pół filmu jak Cage snuje się po motelu niezbyt ciekawe. I… muszę to napisać. To kolejny film, w którym bohater włazi na łóżko, na czystą pościel, w buciorach. Przecież to obrzydliwe.
Film faktycznie z niższej półki, efekty specjalne do bani, ale pomimo to spokojnie można go jeden raz zobaczyć, fabuła filmu, podkład dźwiękowy, scenografia to mi się podobało.
Mocno klaustrofobiczny klimat, wyjątkowo ten film Wajdzie się udał.
Niektórzy ludzie to prawdziwe hieny cmentarne. W zasadzie nie mają takie kanalie prawa do życia. Dobry odcinek Malanowskiego, podobał mi się w miarę.
Co tam się dzieje w tych agencjach reklamowych! Biznes is biznes. Podejrzewam, że tak jest, że nie ma skrupułów jeśli chodzi o wyprowadzenie firmy na prostą. Odcinek w miarę.
Gwiazdka więcej za świetny pomysł, chciałbym zobaczyć wysokobudżetowy remake. Tutaj bardzo raziło mnie aktorstwo (na czele z główną bohaterką), widać że cały budżet poszedł w efekty specjalne. A te, prawie 30 lat później, są już najwyżej średnie.
"Tłumacz żyje w cieniu…" Niektórzy aktorzy też tacy byli. Dopiero po pół godzinie zorientowałam się, że w filmie gra Eduardo Noriega (był bezbarwny jak diabli). Kiedy prawda w końcu wychodzi na jaw czuć rozczarowanie. Jedna z bardziej skomplikowanych zemst jakie widziałam na ekranie. Dodatkowo główny bohater/tłumacz w ogóle nie wzbudza sympatii.
Gorsze od "Purpurowych rzek" (też spod pióra Grange’a). Historia zbyt naciągana i średnio angażująca. Niespecjalnie mnie interesowało, co się stanie z główną bohaterką. Końcówka też jakaś taka pos…rana. Chodziło w końcu o zabijanie na chybił trafił Turczynek, aż w końcu uda się pozbyć tej, która uciekła? Nie pamiętam czy finał w książce też był taki, czytałam to naście lat temu.
Wyrafinowane slow cinema z oszczędnymi dialogami. Siła tego filmu tkwi w obrazie. Jeśli tak wygląda debiut, to chcę zobaczyć następne filmy tego reżysera!
Niezwykle efektowne kino akcji chociaż niektóre sceny bardzo drastyczne. Pewnie tak wygląda ten świat, ale nie dla wrażliwego widza. Świetne aktorstwo i przyjemna oprawa muzyczna.
Proszę czekać…