Film była próbą Vidora wykorzystania popularności filmów z ery jazzu o "płomiennej młodości", poruszających temat niewierności małżeńskiej. Zawiera wiele podniecających scen uwodzenia, z których jedna została uznana za zbyt sprośną, aby ją wypuścić. Wyprodukowany zgodnie z rygorami nowego Kodeksu Produkcyjnego, producent Louis B. Mayer skrytykował Vidora za włączenie niektórych "gorących policzków" przedstawień seksualnej dekadencji Glyn.
W filmie tym można znaleźć prawdopodobnie jedyne zachowane fragmenty zaginionych niemych filmów Universal: "Peacock Feathers", "Man In The Saddle", and "Siege".