Fenix od urodzenia żyjący w cyrku swojego ojca, widzi jak pewnej nocy jego ojciec odcina swojej żonie obie ręce. Po tym wydarzeniu chłopak popada w chorobę umysłową i trafia do zakładu psychiatrycznego. Kilkanaście lat później odwiedza go matka. Fenix ucieka ze szpitala i zakłada swój cyrk gdzie rozpoczyna nowe życie pod kontrolą kalekiej matki. . Niestety karze mu ona mordować każdą kobietę z którą się spotka. Asmodeusz
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
7.5/10 – Dużo inny niż "Kret" i "Święta góra". Przede wszystkim dlatego, że tam fabuła była tylko pretekstem do ukazania symboliki, ideologii itp. tu natomiast fabuła jest istotna, a wydarzenia kształtują bohatera. Filmu nie należy traktować jako horror, tylko jako surrealizm. Jodorowsky zaryzykował i w głównej roli obsadził swoich synów i niestety obaj nie dali rady. Świetne motywy – matki, rąk, cyrku i szaleństwa połączone w spójną całość są dopełnione przez dziwaczne, często niepokojące kadry, typowe dla reżysera. "Święta krew" ma u mnie mała przewagę nad innymi produkcjami Jodorowsky’ego, właśnie dzięki zachowanej spójności.