Przedstawiamy listę 756 najlepszych i najpopularniejszych filmów z gatunku Dramat z 1989 roku.
Zobacz zwiastuny, oceny, oraz dowiedz się kto reżyserował i jacy aktorzy występowali
w tych filmach.
Do szkoły dla chłopców przybywa nowy nauczyciel angielskiego – charyzmatyczny John Keating (Robin Williams). Jego niekonwencjonalne metody prowadzenia zajęć wnoszą pewien powiew świeżości do skostniałych murów i… umysłów. Umiejętnie i mądrze Keating nakłania swoich uczniów do poddawania się własnym pasjom i po prostu cieszenia się z każdego nowego dnia, który może przecież przynieść coś niezwykłego. Stowarzyszenie umarłych poetów to jeden z najbardziej błyskotliwych i uroczych filmów roku, entuzjastycznie przyjęty zarówno przez widownie, jak i krytykę.
Serial opowiada o perypetiach ratowników wodnych, którzy codziennie patrolują plażę Los Angeles, by nic złego nie stało się ludziom. Spotykają ich różne przygody i trudność z którymi muszą sobie poradzić. Nieodłącznym atrybutem produkcji są skąpo odziane ratowniczki, z Pamelą Anderson na czele.
Historia Rona Kovica - chłopaka, który wrócił sparaliżowany z wojny w Wietnamie. Wkrótce jako aktywista staje do walki z polityką wojenną swojej ojczyzny.
Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Powodem kłopotów jest bliskie sąsiedztwo „Smętarza dla zwierzaków”, zbudowanego przez dzieci miejsca, gdzie spoczywają ich pogrzebane marzenia. Ten skrawek ziemi skrywa jeszcze jedną mroczną tajemnicę – indiańskie cmentarzysko posiadające moc wskrzeszania…
Chwała to opowieść o pierwszym czarnym regimencie, który walczył po stronie Północy w amerykańskiej wojnie secesyjnej. Broderick i Elwes grają młodych idealistów z Bostonu, którym powierzono dowództwo regimentu; Freeman wciela się w role charyzmatycznego sierżanta, który stoi na czele żołnierzy, a Denzel Washington gra zbiegłego niewolnika, który uosabia nieugiętego ducha 54 regimentu z Massachusetts.
Zimą 1939-40 wszechpotężna armia radziecka zaatakowała Finlandię. Pomimo miażdżącej przewagi w ludziach i sprzęcie, Sowieci długo nie potrafili zdobyć głównych fińskich ufortyfikowań. Finowie byli doskonale wyszkolenie, mieli wysokie morale i bardzo dobrą znajomość terenu. Szczególne straty najeźdźcom zadawały małe patrole narciarskie wyposażone w broń automatyczną. Skromne siły Finów w ekstremalnych warunkach, podczas niesamowicie mroźniej zimy, odpierały nieustający atak Czerwonej Armii przez 105 dni, przynosząc jej olbrzymie straty.