Brajan z entuzjazmem opowiada Czesi, jak ten drugi hotel, którym będzie zarządzał, unowocześni. Stworzy tam centrum sportów wodnych i Barbara dalej go awansuje. Czesia marudzi, że nie chce spędzić całych wakacji nad Zalewem Zegrzyńskim i marzy jej się jakaś egzotyczna podróż w ciepłe kraje. W domu Kazuniów trwają przygotowania do powrotu Bożenki. Miłosz bardzo się denerwuje, czy uda się przekonać żonę do powrotu do Miłoszewa. Kornel i Ostra wciąż są w hotelu, gdzie nocowali po koncercie. Podczas śniadania jakiś gość robi im zdjęcia. Mariusz z rodziną szykują się do wyjazdu na lotnisko. Mają lecieć na długi weekend do Brukseli, na ślub ojca Miłki i na zwiedzanie. Nagle zdenerwowany Kuba oświadcza, że on nie leci, bo samolot może spaść i wtedy wszyscy zginą. Po chwili Mariusz przyznaje się, że też tego się boi i też nie chce lecieć. W tej sytuacji Kuba jednak decyduje się zaryzykować lot i wesprzeć ojca. Kornel wreszcie przyjeżdża z trasy koncertowej do domu. Drzwi otwiera mu Ula i od razu wystawia walizki. Wreszcie przejrzała na oczy. Miłosz przywozi Bożenkę do dzieci. Razem z nią są Grażynka i Leopold. Bożenka od razu chce wracać do domu Grażynki. Miłosz rzuca się na kolana i błaga o przebaczenie.
Po kolejnym spięciu z zięciem Judyta podjęła decyzję o wyjeździe. Nie przyjmuje nawet propozycji podwiezienia do samego Zambrowa, twierdzi, że taksówka już czeka a ona ma kupione bilety na autobus. Irmina kłamie Filipowi, że mama wyjechała z powodu złego samopoczucia ojca. Czesiek dobija się do drzwi hotelowych pokoju Kornela. Otwiera mu zaspany Kornel a w tle plącze się Ostra w ręczniku kąpielowym. Zaskoczony Czesiek ponagla kumpla do wyjazdu. Pod blokiem Marek zaczepia Leopolda w sprawie pieniędzy. Jednak okazuje się, że nie chce ich więcej a wręcz przeciwnie - oddaje wszystko, co do tej pory dostał od Leopolda. Dotarło do niego, że Maciek jest jego przyjacielem a za przyjaźń się nie płaci. Tylko Leokadia nie do końca wierzy w cudowną przemianę Marka. Miłosz denerwuje się przed jutrzejszym powrotem Bożenki. Minęło dużo czasu ale problem przecież nie zniknął. Norbert radzi, żeby przede wszystkim przekonał żonę, że mu na niej i na rodzinie bardzo zależy. Barbara wezwała Brajana na dywanik. Brajan lekko się obawia, o co może chodzić szefowej. Tymczasem Barbara ma dla niego propozycję zawodową. Szczęśliwy Brajan wraca do domu i informuje Czesię i Darka, że wakacje spędzają nad Zalewem Zegrzyńskim.
Ta strona powstała dzięki ludziom takim jak Ty. Każdy zarejestrowany użytkownik ma możliwość
uzupełniania informacji o filmie.
Poniżej przedstawiamy listę autorów dla tego filmu: