Pozytywnie się zaskoczyłem. To nie film, który przejdzie do historii horroru czy dostanie laurkę za oryginalność, ale mimo wszystko przyjemnie się go ogląda. Fabuła w żadnym momencie się nie ciągnie, gra aktorska nie drażni, efekty specjalne bez zarzutu, a całość bywa klimatyczna. Czy straszy? Moim zdaniem niezbyt, ale chociaż finałowa scena walki z monstrum bardzo fajnie zrealizowana. PS. (mały spojler?) Spoko, że jak jest epilog i scena "pół roku później", to bohaterkom nie zniknęły w magiczny sposób blizny, których się nabawiły przez stwora. Jakoś niedawno zwróciłem na to uwagę w innym filmie, że nawet wielkie rany lubią w filmach nie zostawiać po sobie śladu.
Istnieje całe multum filmów które nie dostałyby laurki za oryginalność. Scenariusze to nieustanny recykling, tylko opakowany w inne opakowanie z inną obsadą i lepszymi efektami. Ale jeśli się to przyjemnie konsumuje i wtórność nie bije po oczach aż tak bardzo to konsumujemy.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Dobry horror z zaniżonymi ocenami. Jest mrocznie i klimatycznie, dobry/niezły aktorsko. Przyjemna gratka dla fanów gatunku.