Po kilkunastu latach pożycia małżeństwo Hillardów rozpada się. Daniel traci właśnie pracę i sąd zamierza ograniczyć jego prawa rodzicielskie. Zdesperowany mężczyzna wpada na zwariowany pomysł - w przebraniu starszej, angielskiej guwernantki zostaje opiekunką trójki swoich dzieci, a przy okazji powierniczką własnej żony.
Komentarze do filmu 12
Marac 8

Fire without a doubt [8/10] |||

Pani Doubtfire to dla mnie olbrzymie zaskoczenie. Spodziewałem się nieśmiesznej i głupawej chały, a dostałem miejscami bardzo zabawną a miejscami zaskakująco inteligentną komedię, której nawet popisy Robina Williamsa nie są w stanie zepsuć.

Są filmy, w których Williamsa da się oglądać bez bólu zębów (The Fisher King, Good Will Hunting). W większości filmów jego gra jest jednak niezwykle prymitywna. W tych komediowych "humor" zwykle bazuje na głupawym błaznowaniu i bezbekowym słowotoku (w Pani D. też to występuje – chociażby w zupełnie nieśmiesznej scenie u pani kurator www youtube com /watch?v=6wC2DqFJ7UE – niestety Szef zablokował linki, więc trzeba sobie zrekonstruować). A tam, gdzie próbuje grać na poważnie, to jego aktorski repertuar dramatyczny sprowadza się do łzawych monologów i jednej miny zbitego spaniela (www youtube com /watch?v=Pr9ruvxA3K4).

Gdyby w Pani D. zagrał jakiś aktor obdarzony naprawdę wielkim talentem komediowym (np. John Cleese czy Rowan Atkinson), a nie tylko talentem do błaznowania przed kamerą, to publikę z sal kinowych musiano by wynosić na noszach po zasłabnięciu ze śmiechu.

dawidek98 7

Robin Williams był, jest i będzie nie do przecenienia. Do tego dorzućmy jeszcze muzykę Aerosmith.

pajki_filmaniak 7

tą komedie za dzieciaka oglądałem wiele razy ale rola Robina wybitna

bizarre 6

6.5/10 – Film mojego dzieciństwa. Teraz już nie jestem tak bezkrytyczny, ale w dalszym ciągu "Pani Doubtfire" przyjemnie się ogląda. Jestem pewny, że ten film z jakimkolwiek innym aktorem okazałby się klapą, a Robin Williams wypadł świetnie w głównej roli. Jednak trochę drażni to, że jego bohater co pół minuty stara się być śmieszny, a w znacznej mierze nie jest. Sporym minusem jest też nijakość bohaterów drugoplanowych.

Marac bizarre 8

@bizarre "Jednak trochę drażni to, że jego bohater co pół minuty stara się być śmieszny, a w znacznej mierze nie jest. "
Jak dokładnie w każdym swoim filmie. Kompletnie nie rozumiem fenomenu tego aktora.

Chemas Marac 7

@Marac a ja rozumiem, wystarczy sobie obejrzeć "Fisher King". Facet był po prostu fenomenalny! A ten film jest faktycznie przeciętny, tu się zgodzę, a i tak on właśnie błyszczy w tym filmie.

Marac Chemas 8

@Chemas No to całkowicie się nie zgadzamy, bo mnie się Pani D. bardzo podobała. Spodziewałem się nieśmiesznej i głupawej chały, a dostałem miejscami bardzo zabawną a miejscami zaskakująco inteligentną komedię, której nawet popisy RW nie są w stanie zepsuć.
"Fisher King" to specyficzny film nakręcony przez genialnego reżysera i tam rzeczywiście, o ile pamiętam, da się RW oglądać bez bólu zębów (podobnie jak chociażby w "Good Will Hunting"). W większości filmów jego gra jest jednak niezwykle prymitywna. W tych komediowych "humor" zwykle bazuje na głupawym błaznowaniu i bezbekowym słowotoku (w Pani D. też to występuje – chociażby w zupełnie nieśmiesznej scenie u pani kurator www youtube com /watch?v=6wC2DqFJ7UE – niestety Szef zablokował linki, więc musisz sobie zrekonstruować). A tam, gdzie próbuje grać na poważnie, to jego aktorski repertuar dramatyczny sprowadza się do łzawych monologów i jednej miny zbitego spaniela (www youtube com /watch?v=Pr9ruvxA3K4).
Gdyby w Pani D. zagrał jakiś aktor obdarzony naprawdę wielkim talentem komediowym (np. John Cleese czy Rowan Atkinson), a nie tylko talentem do błaznowania przed kamerą, to publikę z sal kinowych musiano by wynosić na noszach po zasłabnięciu ze śmiechu.

Chemas Marac 7

@Marac cóż, trudno, nie można się we wszystkim zgadzać, a tak w ogóle miło, że pojawiłeś się po jakimś czasie znowu na tym forum :)

Marac Chemas 8

@Chemas Na forum ogólne raczej już nie wrócę, bo doba nie jest z gumy, ale pod filmami skrobię od czasu do czasu.

twenty 6

6/10 – Oglądałem go w dzieciństwie teraz po 9 latach już tak nie bawi, ale dalej jest to dobra komedia.

Więcej informacji

Proszę czekać…