@dawidek98
Od zawsze się interesuję kinematografią. I z tego powodu właśnie założyłem konto na portalu FDB. Musiałem kilkanaście lat czekać, by móc pochłaniać tak potężne dzieło kultury jakim jest film, i tak niesamowicie fajną dziedzinę wiedzy jakim jest też niewątpliwie kino. A najbardziej mi się podobają filmy stare - bo te współczesne albo mi się nie podobają, albo je tylko raz oglądam. A na horyzoncie brak powrotu do filmu! Jestem również pod wrażeniem takich klasyków, jak "Wyjście robotników z fabryki", "Traffic Crossing Leeds Bridge", "Roundhay Garden Scene", "Podróż na Księżyc" czy "Metropolis" - tak, jestem z kompletnie innej epoki, a mimo to uważam te dzieła za udane. I pamiętajcie jeszcze o jednym - gdyby nie obejrzenie filmu, to dzień uważałbym za całkowicie stracony. Seriale z XX wieku też są moją ogromną pasją - można je oglądać latami i nigdy się one nie znudzą.
Film o którym mało kto już dzisiaj pamięta, a szkoda. Intryga dotycząca nauczyciela muzyki, który bezskutecznie próbuje uwieść dwie dziewczyny w jednym domu to strzał w dziesiątkę. Bardzo mi się podobało aktorstwo, muzyka, scenografia, kameralność, dialogi, montaż – wszystko dopięte na ostatni guzik i dopieszczone w najdrobniejszych szczegółach, jak na Koreę Południową. Fajny też był zwrot aktora w kierunku kamery, który to niby przemawia do widza pytając się, czy to wszystko było snem czy jawą. I każdy sam sobie odpowiada na to pytanie. Mi prędzej "Pokojówka" się kojarzy z "Psychozą" Alfreda Hitchcocka, aniżeli z "Fatalnym zauroczeniem", jak to ktoś już na Filmwebie zasugerował. To jest właśnie dzieło, które zmusza do myślenia. Gorąco polecam je obejrzeć. 7+/10
Dokładnie.
To jest smutny film, zależy jak popatrzeć.
Proszę czekać…