Dwugodzinny film, na który składają się hipnotyczny głos z offu, scenki z petersburskich knajpek i metra, a jako ścieżka dźwiękowa - przedziwna mieszanka stylów, od chorałów prawosławnych po rockowe ballady. Najbardziej intryguje (czy też może irytuje?) całkowita niewspółmierność warstw dzieła, która wypływa ze spontanicznego kręcenia zdjęć i z późniejszego, równie swobodnego, improwizowania komentarza do nich. Główne wątki w filmie "Ecce Momo!" to piękne kobiety, egotyk kontra świat, istota czasu, sens sztuki i życia oraz… setki innych. opis dystrybutora
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe