Beverly Sutphin to wzorowa i kochana matka. Dba o swój dom i utrzymuje dobre kontakty z sąsiadami. Pewnego dnia pod wpływem impulsu dzwoni do swojej sąsiadki z wyzwiskami. Jej następne występki są coraz gorsze. Zaczyna mścić się na wszystkich ludziach, choćby za najmniejsze drobnostki. Na "dobry początek" postanawia rozjechać nauczyciela swojej córki. Anonimowy
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Pomysł fajny. Szkoda, że tak bardzo wiało nudą. Klimatem przypomina mi "Eda i jego zmarłą matkę".