Elvis znudzony już życiem gwiazdy zamienia się rolami z jednym ze swoich sobowtórów. Po wielu latach spokojnego życia, spędza emeryturę w domu spokojnej starości. Ale na starość czeka go jeszcze jedno, niebezpieczne zadanie. Pewnej nocy bowiem staruszków mieszkających w ośrodku zaczyna atakować starożytna egipska mumia i tylko „król” może ją pokonać. Asmodeusz
Pozostałe
Bruce przywraca Elvisa do życia. – Bruce Campbell w roli Elvisa Presley’a…. absolutnie genialnie zagrany. Bruce po raz kolejny pokazuje, że jest mistrzem kina. Daje nowe spojrzenie na postać "króla rock and rolla", zagrał tak nieprawdopodobnie, że naprawdę uwierzyłem, iż widzę prawdziwego Elvisa, takie wrażenia po seansie pozostawiają tylko najlepsi.
Napisy końcowe zapowiadają drugą część-prequel ('Bubba Nosferatu and the Curse of the She-Vampires') tego filmu, jeśli ponownie w Elvisa wcieli się Bruce (asłyszałem, że może nie zagrać, ale w te plotki uwierzyć jakoś nie mogę), to nie pozostaje nic innego jak dopisać go do najbardziej oczekiwanych produkcji 2008 roku :)