4/10 – Sredniawka straszna, no i w ogóle trochę czegoś innego się spodziewałem. Myslalem ze bedzie to historia Heraklesa i jego 12 prac a tak naprawde te prace ze 3 minuty trwały. Mniej ich było niż Godzilli w Godzilli. Bitwy mało emocjonujące, wielki meh jak je oglądałem, zero podjarki itd.
Przede wszystkim jest to naprawdę bardzo dobre kino przygodowe. Są tutaj ładne widoki, nieźle prezentująca się akcja czy w końcu świetnie wypadający aktorzy. Wszystko jest na swoim miejscu w tym filmie, że tak powiem. Poza tym muszę dodać, iż jest to zaprawdę fajna wariacja na temat historii Herkulesa, taka bardziej realistyczna od pozostałych. Przedstawienie jej w taki oto sposób wyszło naprawdę na dobre.
Pozostałe
Proszę czekać…
Nie jest źle, ale to amerykańskie podejście do mitologii, to masakra. Taka zwana demitologizacja. Precz !