„Tom à la ferme” to film, który wydaje się w zamierzony sposób przesadzony. Muzyka jest trochę za głośna, aktorzy grają trochę zbyt teatralnie, nawet sama historia wydaje się trochę naciągana. przeczytaj recenzję
„Tom” posklejany jest ze schematów; reżyser zapożyczył się przede wszystkim u wielkich twórców thrillerów psychologicznych, choć udowodnił jednocześnie, że jest mu do nich jeszcze bardzo daleko. przeczytaj recenzję
Film Dolana wymyka się prostej klasyfikacji i dość swobodnie miesza gatunki - w ogólnej wymowie najbliżej mu do psychologicznego dramatu (z elementami thrillera). przeczytaj recenzję
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Proszę czekać…