Pokot 5.9

Główną bohaterką nowego filmu Agnieszki Holland jest mieszkająca w Sudetach, emerytowana inżynierka Janina Duszejko. Astrolożka z zamiłowania i wegetarianka. Pewnej śnieżnej, zimowej nocy odnajduje ciało swojego sąsiada kłusownika. Okoliczności śmierci mężczyzny są niezwykle tajemnicze. Jedyne ślady, które znajdowały się wokół jego domu, to ślady saren. Duszejko, widząc niemoc policji, rozpoczyna własne, niekonwencjonalne śledztwo.

Zgłoś naruszenie Zwiastun #1

Komentarze 5

Avatar square 200x200

remok 2017-03-06

zdecydowanie polecam, ale dla tych, ktorzy współodczuwają. To film ważny, szczególnie w czasach, gdy mysliwi rosną w siłe, a zwierzeta traktowane są przedmiotowo

Sebioslaw remok 2017-07-27 1

@remok Myśliwi rosną w siłę? Naczytałeś się w internecie czy na facebooku na idiotycznych fanpejdzach w stylu "ludzie przeciw myśliwym"?

eexcited 2017-09-11 6

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony poruszane ważne dla mnie tematy, okrucieństwo wobec zwierząt, układy pomiędzy "poustawianymi" ludźmi i niemoc osób spoza systemu, nieposzanowanie przyrody. Z drugiej jakiś niesmak pozostawiony przez postać głównej bohaterki, niby porządna, dobra osoba, ale nawet dla mnie momentami wariatka, przedstawiona w nieco niesmaczny sposób.. I infantylne zakończenie.. Spodziewałam się czegoś więcej.

Krzysztof1970 2017-02-24 4

Zdecydowanie odradzam…zasnąć można

Sebioslaw 2017-07-27 1

Film ten ma jakiś antypolski wydźwięk. Do tego jest udziwniony na siłę, zaczynając od bohaterki, starszej wariatki, wegetarianki, bawiącej się w astrologię i uczącej angielskiego na emeryturze. Już to jest dla mnie absurdalne. Później puszczanie samopas w puszczę luzem psów, które polowanie mają we krwi. Ta Pani chroni zwierzęta? Puszczając swoje psy na dzikie polowanie w las? Im dalej tym gorzej, nie wspominając o bezzębnym Niemcu, który opowiada o holokauście chrabąszczy. Ręce opadają…