Akcja arcydzieła Franka Borzage toczy się w małej wiejskiej społeczności przed wybuchem I wojny światowej. Główny bohater, szlachetny monter linii telefonicznych Timothy Osborn, oraz porywczy Martin Wrenn to dwaj antagoniści, których dzieli podejście do życia i pracy. W ich świecie pojawia się Mary Tucker – zaniedbana, dzika dziewczyna z biednej rodziny. Tim, dostrzegając w niej potencjał, otacza ją opieką i uczy dobrych manier, co buduje między nimi głęboką więź. Wojna przerywa ten spokój. Obaj mężczyźni trafiają na front, gdzie Tim zostaje ciężko ranny i traci władzę w nogach. Po powrocie do domu, jako inwalida na wózku, izoluje się od świata, wierząc, że jego życie straciło wartość. Jednak Mary, która w międzyczasie rozkwitła, nie zapomina o nim. Regularnie odwiedza go w warsztacie, a ich dawna przyjaźń przeradza się w miłość silniejszą niż fizyczne ograniczenia. Sielankę niszczy Martin, który wrócił z wojny bez szwanku. Wykorzystując długi matki Mary, próbuje wymusić na dziewczynie ślub. Matka Mary, widząc w Timie jedynie kalekę, popiera te plany. W dniu ślubu Tim, napędzany desperacją, podejmuje heroiczną walkę z własnym ciałem. Czołga się w stronę domu ukochanej, a dzięki potędze uczucia odzyskuje władzę w nogach. Wkracza do domu, przerywa ceremonię i ratuje Mary, udowadniając, że wiara i miłość potrafią dokonać cudu. Jankes
Pozostałe
Borzage robi melodramaty bez pudła. Pierwsza wojna światowa, chłop bez nóg i biedaczka. Plus absurdalna końcówka, ale nadal pełna ciepła i uroku.