KINO DOMOWE

1059 nowy temat szukaj Kategorie

W działach można znaleźć produkty, które producenci zdecydowali się sprzedawać na naszej stronie, jednak gorąco zachęcamy do dyskusji i dzielenia się własną opinią na temat innych produktów.

Roqfort
7 odpowiedzi

Ale kicha... i nawet doczekała się własnego forum ;))

Mam Bellwooda od roku. Po pierwszych dwóch tygodniach przestał odtwarzać jakiekolwiek płyty. Ani oryginalne DVD, ani przegrywane przeze mnie, ani nawet oryginalną muzę na CD. Żeby było ciekawiej, nie był w stanie wysunąć płyty... Zgodnie z wytycznymi z forum zastosowałem "tradycyjne" w przypadku Belwooda procedury typu: odłączanie go od sieci za pomocą wtyczki, modły, odłączanie prądu w całym domu a nawet w całej dzielnicy... W końcu za pomocą znajomego egzorcysty, Bellwood zgodził się oddać moją własność, a ja w podzięce oddałem go do serwisu. Nad wyraz sprawnie i szybko dokonano naprawy i przysłano mi go do domu. Po naprawie przez 2 tygodnie działał w miarę sprawnie (ok 60% trafień), a potem wyjechałem za granicę. Uprzednio spakowałem go w oryginalne opakowanie i zostawiłem w szafie. I tak przeleżał parę miesięcy. Po tym czasie postanowiłem go wykorzystać... Włożyłem oryginalne DVD z filmem i.... do dziś nie mogę odzyskać płyty, nie mówiąc już o obejrzeniu tego filmu... Sam już nie pamietam co to był za film ;))) Sama nazwa jest ekscytująca. Jak Panascanix albo Sonyx... Wygląda na to że to bardziej Wood niż Bell... ;) Żeby uprzedzić ewentualne pytania dodam, że filmy oglądałem z częstotliwością ok. 2 sztuk tygodniowo, więc chyba się nie zmęczył ;) Dlatego jest dla mnie niesamowitym fenomenem, jak to możliwe żeby taki badziew doczekał się własnego forum... To jest ewenement na skalę światową ;) PS. Jutro z przyjemnością przekażę to cudo śmieciarzom... W sumie... jak nowy! A film wewnątrz... gratis! ;)) Pozdrawiam