Przedszkolanka —
W filmie Colangelo sytuację ratuje genialna Maggie Gyllenhaal, ale w samej narracji brak niestety konkretnych reżyserskich decyzji.
przeczytaj recenzję
Dumbo —
Zawód raczej nieprzewidziany, za to dużo wysmakowanej zabawy, wybornego humoru oraz wzruszeń, którym tak bezwarunkowo uległ generał w filmie Spielberga.
przeczytaj recenzję
Biały kruk —
"Biały kruk" uwodzi - wizualnie, artystycznie. Zdecydowanie nie jest to filmowy eksperyment wokół fenomenu baletu i baletowych div jak ostatnio "Czarny łabędź".
przeczytaj recenzję
Dziewczyna —
Dhont bardzo dobrze prowadzi wcielającego się w Larę Polstera. Aktor idealnie oddaje stany typowe dla nastoletniego wieku - niecierpliwość, pasję, wrażliwość i przejściowe okresy buntu.
przeczytaj recenzję
Władcy przygód. Stąd do Oblivio —
Przygoda, humor, niebezpieczeństwo i ratunek w ostatniej chwili, przemiana bohaterów i ukłony w stronę klasyki. Czegóż chcieć więcej? Podobno Tomek Szafrański ma już pomysł na kontynuację. I słusznie.
przeczytaj recenzję
Kapitan —
W "Kapitanie" widać chaos wojennej codzienności w ostatnim etapie, która bardziej przypomina szalony spektakl z elementami burleski, które zresztą pojawiają się pod koniec filmu.
przeczytaj recenzję
Ciemno, prawie noc —
"Ciemno, prawie noc" Lankosza miota się między ociężałą i wirującą w pustce próbą importowania gatunku na rodzimy grunt a bełkotliwym i karykaturalnym dramatem o wypartej przeszłości.
przeczytaj recenzję