W "Kapitanie" widać chaos wojennej codzienności w ostatnim etapie, która bardziej przypomina szalony spektakl z elementami burleski, które zresztą pojawiają się pod koniec filmu.
przeczytaj recenzję
"Ciemno, prawie noc" Lankosza miota się między ociężałą i wirującą w pustce próbą importowania gatunku na rodzimy grunt a bełkotliwym i karykaturalnym dramatem o wypartej przeszłości.
przeczytaj recenzję
Ten film powinien ucieszyć sympatyków takich produkcji, jak chociażby znakomita "Pokuta" czy mniej udani "Sprzymierzeńcy". "W domu innego" Jamesa Kenta to powrót do wielkiego ekranowego uczucia na tle historycznych wydarzeń.
przeczytaj recenzję
"Przepraszam, że przeszkadzam" jawi się jako dzieło punkowe z ducha, dalekie od perfekcji, ale rekompensujące to energią, będące niekontrolowaną eksplozją pomysłów.
przeczytaj recenzję
"High Life" jest czymś w rodzaju egzystencjalnego studium, w którym od filozoficznych kwestii ważniejsze okazują się nagie emocje i fizyczny konkret.
przeczytaj recenzję
Mimo finałowego "zrywu", całość wciąż sprawia wrażenie zmarnowanego potencjału. Boli, że reżyser, który dotąd nie miał problemów z budowaniem angażujących historii, do swojego bohatera podszedł w tak "szkolny" sposób.
przeczytaj recenzję
Najnowszy film Marvela obok kontrowersji nawet nie stał. To produkcja wręcz do bólu bezpieczna i korzystająca wyłącznie ze sprawdzonych schematów - i dobrych, i złych.
przeczytaj recenzję