Fabuła filmu opowiada o kilkunastu dniach przed wybuchem Powstania, kiedy dowództwo Armii Krajowej rozważa wszystkie za i przeciw rozpoczęciu otwartej bitwy z Niemcami. Trudna misja, jakiej podjął się Nowak-Jeziorański, polegała na przedostaniu się z okupowanej Polski do Londynu, by przekazać informacje o walach Armii Krajowej i dowiedzieć się, czy Brytyjczycy udzielą pomocy dla walczącej Warszawy, na którą liczyło dowództwo AK, a także politycy i delegat rządu na kraj. Po spotkaniu z najważniejszymi politykami brytyjskimi wraca do kraju ze smutnymi wieściami: żadnej pomocy nie będzie. opis dystrybutora
W końcu obejrzałem na Netflixie. Mnie się ten film podobał. Nie jest to jakieś arcydzieło, ale sprawnie zrealizowany i trzymający w napięciu film. Aktorstwo na przyzwoitym poziomie. Dziwią mnie tak niskie oceny, bo nawet jeśli film jest trochę przekoloryzowany, to oglądało się go dobrze.
Pozostałe
Wizualnie prezentuje się dobrze (momentami świetnie), ale to jedyny element jaki mogę pochwalić z czystym sumieniem. Reszta – w porównianiu do tego co robią za granicą – leży. I to nie dlatego, że zabrakło wybuchów, efektów specjalnych, czy bardziej ogólnie – pieniędzy. Tajemnicą jest dla mnie dlaczego żaden polski aktor nie zagrał na poziomie, a przecież przewinęła się plejada najbardziej rozpoznawalnych postaci. A może tego scenariusza nie dało się uratować?