Zatrzymane życie —
Streszczenie fabuły „Still Life” mogłoby zachęcić do podcięcia sobie ze smutku żył. Jest to jednak jeden z tych rzadkich filmów, które poważną tematykę ukazują w pogodny sposób.
przeczytaj recenzję
Następny jesteś ty —
W finale nie ma już złowrogich macek sięgających po samych widzów; zło wycofuje się i stwierdza, że tylko żartowało.
przeczytaj recenzję
Pod skórą —
Reżyser postanowił nie wyjaśniać widzom zbyt dużo i film bardzo dobrze na tym wychodzi, zamiast fabuły wywołującej pełen politowania uśmiech daje nam poczucie tajemnicy.
przeczytaj recenzję
We Are the Best! —
„We Are The Best” budzi w widzu nieodpartą chęć, by natrzeć sobie włosy mydłem i wyzwać kogoś ze sceny. Viva la Revolution.
przeczytaj recenzję
Żona policjanta —
Tego filmu się nie ogląda, w niego się wchodzi, przeżywa się go fizycznie. Gröning pozwala doświadczyć kina w zupełnie niezwykły sposób.
przeczytaj recenzję
Ci, którzy żyją i umierają —
Barbara Albert w swym najnowszym pełnometrażowym dziele, „Ci, którzy żyją i umierają”, zajęła się… niepamięcią. Wymazywaniem przeszłości.
przeczytaj recenzję
The Canyons —
Lepsze od „The Canyons” filmy można znaleźć w koszu z przecenionymi DVD. Może przynajmniej będą w nich zabójcze pomidory.
przeczytaj recenzję