Co otrzymujemy? Świetne efekty specjalne, kilka momentów do śmiechu, trzask gniecionego metalu, pełną garść żenady i sympatycznego, ale totalnie zagubionego na planie Shię LaBeoufa w roli głównej.
przeczytaj recenzję
„Obcy we mnie” burzy wszelkie stereotypy i daje naprawdę niezłą przestrogę dla wszystkich ograniczonych umysłów, które postrzegają świat tylko tak, jak chcą, by go widzieć.
przeczytaj recenzję
Kamieniem milowym czechosłowackiej filmowej fantastyki stała się ekranizacja „Krakatitu” Karela Čapka, który w 1947 roku przeniósł na ekran – po raz pierwszy, ale nie ostatni – Otakar Vávra.
przeczytaj recenzję
Związek miłosny ucznia i nauczycielki chyba pod każdą długością i szerokością geograficzną wzbudziłby spore kontrowersje. A co dopiero w Związku Radzieckim i to w czasach stalinowskich!
przeczytaj recenzję
Fakt, że to jakże „ludzkie” tło fabularne wysuwa się w filmie Macdonalda często na pierwszy plan, decyduje o tym, że „Stan gry” to po prostu coś więcej niż zwykły thriller sensacyjny.
przeczytaj recenzję
Jewgienij Czerwiakow, walcząc o powrót na artystyczne salony, musiał ugiąć się przed władzami i nakręcić „Więźniów” – jeden z najhaniebniejszych filmów w dziejach sowieckiej kinematografii.
przeczytaj recenzję
Mamy tu wszystko, co stanowiło kwintesencję poprzednich odsłon serii: walkę z przeciwnikiem, od którego jesteśmy znacznie słabsi, nieunikniony wydawałoby się los, pot, krew i łzy.
przeczytaj recenzję
Fabuła szybko mknie do przodu. Mijają kolejne lata, a liczne perturbacje w życiu głównej bohaterki nie dają widzowi czasu na zastanawianie się nad jej postępowaniem.
przeczytaj recenzję