Aladyn —
Typowy przeciętniak, wyprodukowany na taśmie w fabryce snów, gdzie najpierw grono analityków przeanalizowało wszelkie za i przeciw, a potem władowali to wszystko do jednego filmu. Tylko ducha kina brak.
przeczytaj recenzję
Dołęga-Mostowicz. Kiedy zamykam oczy —
Dobrze się to ogląda, mamy do czynienia nie tylko z bardzo dobrym aktorstwem i precyzyjnym scenariuszem, ale również z doskonałą scenografią, która udowadnia, jak bardzo przemyślany jest to spektakl.
przeczytaj recenzję
Tylko nie mów nikomu —
Nie było wytrysku, nie było problemu. Dokument Tomasza Sekielskiego o pedofilii w Kościele katolickim porusza i szokuje!
przeczytaj recenzję
Podły, okrutny, zły —
To filmowa petarda, jedna wielka igraszka, która nie tylko atrakcyjnie wygląda, ale trafnie demaskuje instynkty rządzące opinią publiczną.
przeczytaj recenzję
Avengers: Koniec gry —
Być może miałem zbyt wygórowane oczekiwania, ale zamiast przełomowego filmu superbohaterskiego otrzymałem jedynie obraz z cyklu the best of Marvel Studios.
przeczytaj recenzję
Wilcze echa —
"Wilcze echa" mocno przyglądają się człowiekowi oraz jego moralności. To pozornie kino polityczne, bo chociaż rozkaz to rozkaz, to jednak ostateczną decyzją zawsze podejmuje człowiek.
przeczytaj recenzję