naEKRANIE.pl

źródło

Recenzje

2559
Marcin Sikora krytyk
9 naEKRANIE.pl
Sirât — ​Należy do rzadkiej grupy dzieł sztuki głęboko traumatyzujących widza. Nie dajcie się zwieść (słusznie wychwalanej!) rave’owej muzyce​ oraz porównaniom do Mad Maxa. Nie o tym jest ten film! przeczytaj recenzję
Adam Siennica krytyk
8 naEKRANIE.pl
Zima pod znakiem wrony — Ma ciekawy klimat i napięcie wyczuwalne aż do samego końca. Dobry film, który pokazał, że apokalipsa stanu wojennego może elektryzować widza. przeczytaj recenzję
Adam Siennica krytyk
8 naEKRANIE.pl
Ostatni wiking — Mads Mikkelsen kradnie każdą scenę, a tytułowy motyw wikinga z bajki, opowiadanej w pierwszych minutach, doskonale komponuje się z historią, która na papierze nie miała prawa działać. przeczytaj recenzję
Michał Kujawiński krytyk
4 naEKRANIE.pl
Ślub w ogniu — Nie jest filmem, który umili Wam wieczór. Wystarczyłoby naprawdę niewiele – może trochę więcej dobrze napisanego humoru i udanych scen akcji – by nie był to kolejny średniak z licznymi problemami. przeczytaj recenzję
Adam Siennica krytyk
7 naEKRANIE.pl
Druga Furioza — To dobry film, który powinien spodobać się wielbicielom Furiozy. przeczytaj recenzję
Jakub Jabłoński krytyk
3 naEKRANIE.pl
Kobieta z kabiny dziesiątej — Zapychacz niezwykle słabych lotów, w którym nie ma praktycznie żadnej wartości. przeczytaj recenzję
Pragnę tylko ciebie — Film pełen uroku i wizualnego piękna z ciekawym pomysłem na zmianę opowieści. Jednak przewidywalny scenariusz, sceny erotyczne, które dobrze znamy z innych produkcji, brak mocniejszych zaskoczeń sprawiają, że to raczej lekka propozycja na wieczór, a nie dzieło, które zostaje z widzem na dłużej. przeczytaj recenzję
Wiktor Stochmal krytyk
7 naEKRANIE.pl
Zaginiony autokar — Dobry film stojący na pograniczu dokumentu a produkcji katastroficznej. przeczytaj recenzję
Adam Siennica krytyk
3 naEKRANIE.pl
Tron: Ares — Jest jednym z większych rozczarowań 2025 roku, a nawet ostatnich lat. przeczytaj recenzję
Kamila Bągorska krytyk
7 naEKRANIE.pl
Jedna bitwa po drugiej — Jest to film dobry, jednak dość powierzchowny i nieangażujący. Pozostawia mieszane uczucia. Zamysł był świetny, a efekt końcowy bez fajerwerków. Dodatkowo trzy godziny seansu mogą być dla widzów nieco męczące. przeczytaj recenzję