To, co warto pochwalić, to naprawdę niezłe CGI oraz kilka momentów, kiedy widać pomysł na podążanie własną drogą, która jednak niestety i tak skręca w stronę dobrze znanych i sprawdzonych schematów.
przeczytaj recenzję
To wciąż historia skierowana do młodszego widza, ale twórcom należą się pochwały za to, że nie uciekają fabularnie od trudnych tematów związanych ze wstydliwymi epizodami w historii Ameryki.
przeczytaj recenzję
Miłośnicy ich produkcji na pewno będą zadowoleni. Ci jednak, którzy liczą na pełne akcji kino rycerskie spod znaku blockbusterów, wyjdą z kina mocno niepocieszeni.
przeczytaj recenzję
„Żużel” nie sprawdza się praktycznie na żadnej płaszczyźnie. Nie jest ani dobrym dramatem sportowym, ani historią miłosną, ani opowieścią kumpelską.
przeczytaj recenzję
„Ulica strachu: 1978” wydaje się produkcją uczciwszą niż „1994”. Nikt nas nie mami nostalgią i zabawą gatunkiem. „1978” to niezobowiązująca rozrywka w konwencji grozy z elementami przygodowymi.
przeczytaj recenzję
Nie jest filmem ani wybitnym, ani złym. To koherentna i klarowna opowieść, która jednak nie porusza tak, jak można by sobie tego życzyć.
przeczytaj recenzję
Trochę mało w tym emocji i napięcia, ale opowieść osadzona na północy Argentyny w jakimś sensie jest intrygująca. Trochę chaotyczna, bo chyba taka być powinna, jak tytułowy karnawał.
przeczytaj recenzję