„Supernova” nie pozostawia po sobie trwałego śladu, ale to i tak bardzo udana produkcja, która dzięki wybitnemu popisowi aktorów może wylądować na topce najlepszych filmów roku.
przeczytaj recenzję
Słaba historia, która miejscami w ogóle nie bawi, i kiepsko napisane postacie sprawiają, że jest to film do zapomnienia od razu po seansie.
przeczytaj recenzję
„Niewesołe miasteczko” jest pastiszem, który ma przez niecałe 1,5 godziny bawić przerysowaną formą. Jest całkiem pomysłowy, mimo że fabuła nie jest skomplikowana, ważniejsza jest akcja i rozlew krwi.
przeczytaj recenzję
Wolkę ratują piękne zdjęcia Marka Rajca. Udało mu się wprowadzić do tej produkcji islandzki klimat. Niemniej nie ratują one całego filmu, który przytłacza widza swoją przeciętnością.
przeczytaj recenzję
Filmowa układanka została bardzo dobrze przemyślana i na pewno prowokuje do zobaczenia produkcji więcej niż jeden raz, aby wyłapać wszystkie szczegóły ukryte przez twórców.
przeczytaj recenzję