Heretic —
Nie jest horrorem w klasycznym rozumieniu tego słowa, a już na pewno nie produkcją ogrywającą doskonale nam znane motywy grozy, które wszem wobec zapowiadały materiały promocyjne.
przeczytaj recenzję
Wilkołaki —
W większości nie wychodzi poza utarte schematy. Główni bohaterowie wpisują się w znane nam archetypy, co nie jest wadą, ponieważ są dobrze napisani i łatwo ich polubić.
przeczytaj recenzję
Brutalista —
Takich filmów w Hollywood już się nie robi. Corbet daje do zrozumienia, że swoją produkcję nie tyle reżyseruje, co ją „rzeźbi”, systematycznie sięgając po nowe tworzywa.
przeczytaj recenzję
Przeciąć czas —
Na początku fabuła intryguje. Ma kilka ciekawych pomysłów i twistów. Gdy jednak okazuje się, że z tych wszystkich zagrożeń, o których była mowa, nic nie wynika, pozostaje lekkie rozczarowanie.
przeczytaj recenzję
Grzyby —
Nie jest to na pewno propozycja dla kogoś, kto nie lubi thrillerów opartych na niuansach, detalach i dialogach, bo te elementy nadają temu filmowi charakteru.
przeczytaj recenzję
Wrooklyn Zoo —
Za mało w tym autentycznych emocji, które pozwoliłyby śledzić losy bohaterów w napięciu i pozostałyby z nami na dłużej.
przeczytaj recenzję
1 na 100 —
To bardzo specyficzny film akcji, który pozytywnie zaskakuje niekonwencjonalnym podejściem do różnych aspektów historii i kręcenia walk.
przeczytaj recenzję
Ojciec roku —
"Ojciec roku" ma bardzo ciekawy punkt wyjścia i świetnego jak zawsze Michaela Keatona. Zakładam, że dla większości widzów to powinno wystarczyć do tego, aby docenić czas spędzony w kinie
przeczytaj recenzję