„Dungeons and Dragons: Złodziejski honor” to produkcja fantasy, która trafiła w liczne gusta, nie tylko zatwardziałych miłośników przebojowej gry.
przeczytaj recenzję
„W Imię…” miało predyspozycje, by zapisać się do annałów polskiej kinematografii. Czego jednak zabrakło artystce? Pewnej fabularnej konsekwencji, błyskotliwości i co ciekawe, konserwatywności ideowej.
przeczytaj recenzję
Wyłączając problemy w fabule, „Kwantomania” nadrabia warstwą humorystyczną, świetną grą aktorską powracających postaci oraz ciekawym wprowadzeniem czarnego charakteru w postaci Jonathana Majorsa.
przeczytaj recenzję
„Babilon” to dla Damiena Chazelle’a dzieło życia – twórca pracował nad filmem aż piętnaście lat, a gotowej produkcji nie można odmówić rozmachu czy licznych walorów artystycznych.
przeczytaj recenzję
Film odbiega od typowych produkcji Ritchiego, pełnych dziwactw i osobliwości. I to jest jego minus, według mnie chyba jedyny. Zabawa podczas seansu jest przednia, a napięcie rośnie.
przeczytaj recenzję
Twórca „Chorej na siebie” tylko pozornie obśmiewa ciągłą potrzebę antropocentryzmu. Autor obrazu ukazuje jednostkę uwikłaną w niuanse kultury, która z elitarnej stała się popularna...
przeczytaj recenzję