Obława —
Z dylematami bohaterów „Obławy” świetnie komponują się zarówno brak muzyki, jak i niezwykła plastyczność i przygaszona tonacja zdjęć.
przeczytaj recenzję
Prawie jak matka —
„Prawie jak matka” to prawie arcydzieło, ale nie to jest najważniejsze, ale fakt, że dodaje takich skrzydeł, że aż strach pomyśleć, do czego można być zdolnym po jego obejrzeniu.
przeczytaj recenzję
We Are Your Friends —
Czy warto zapoznać się z obrazem Josepha? Jak najbardziej. Piękne obrazy, świetne prowadzenie kamery, do tego niebanalna fabuła z ciekawymi bohaterami sprawiają, że tego filmu nie powinno się pominąć.
przeczytaj recenzję
W nowym zwierciadle: Wakacje —
Nie widzę szczególnego powodu, by bronić ten film – z całym szacunkiem i sentymentem dla poprzednich części perypetii rodziny Griswoldów.
przeczytaj recenzję
Dni i noce —
„Dni i noce” Camargo to taki Czechow po amerykańsku, dostępny dla każdego. Kamera jest bardzo oszczędna. Zazwyczaj to statyczne, długie ujęcia rejestrujące dialogi odbywane między domownikami.
przeczytaj recenzję
Człowiek zasad —
Potencjał dwóch dobrych aktorów kina akcji został w filmie Waxmana wyraźnie zmarnowany. Szczerze, czasami zastanawiam się, po co powstają takie filmy?
przeczytaj recenzję
Hitman: Agent 47 —
„Hitman” mógłby okazać się interesującym filmem. O wiele ciekawszym, gdyby skupiono się na akcji, zostawiając nieudane wątki w szczelnie zamkniętej skrzyni.
przeczytaj recenzję