Once —
Historia niskobudżetowego (zaledwie sto sześćdziesiąt tysięcy dolarów!) „Once” mogłaby skończyć się z dniem jego ekranowej premiery, tak się jednak nie stało.
przeczytaj recenzję
Tytus Andronikus —
„Tytus Andronikus” nie jest filmem pozbawionym wad, lecz jest pozycją obowiązkową wszystkich szekspirologów-amatorów.
przeczytaj recenzję
Obława —
Z dylematami bohaterów „Obławy” świetnie komponują się zarówno brak muzyki, jak i niezwykła plastyczność i przygaszona tonacja zdjęć.
przeczytaj recenzję