W „Ostatnim gwizdku” sportowe symbole ograniczają się do warstwy marketingowej całego widowiska. Gracz jest jeden i jest nim główny bohater, któremu przystaje zmierzyć się z rosnącą presją otoczenia.
przeczytaj recenzję
To historia opowiedziana subtelnie i delikatnie, gdzie bohaterowie są bezbronnymi marionetkami wobec porywów serca. Dramatyczna finalna scena udowadnia, że „jak śmierć potężna jest miłość”.
przeczytaj recenzję
Film Bertranda Bonello ze znakomitą kreacją Gasparda Ulliel'a, to dzieło bardzo uniwersalne i ponadczasowe. To film, który ogląda się zmysłami, a który nie koniecznie trzeba do końca rozumieć.
przeczytaj recenzję
Film „Dzikie historie” to współczesny zbiór baśni z morałem. Przebija się przez nie pradawna mądrość, że dobro i sprawiedliwość zwycięża, a niegodziwość musi ponieść zasłużoną karę.
przeczytaj recenzję
Mimo elementów baśniowości w „Dużym zeszycie” daleko mu do urzekającej historii dla dzieci. Mroczny to najlepsze określenie tegorocznego węgierskiego kandydata do Oscara.
przeczytaj recenzję
Brawurowo skonstruowana fabuła, świetna obsada i konkretny montaż sprawiły, że jest to dzieło, które można polecić z czystym sumieniem.
przeczytaj recenzję
Schemat fabuły przerabiany na wszystkich frontach, ale kiedy wrzucimy go we włoskie realia – wyróżnia się w zjechanej szufladzie. Wszystko jest podane w bardzo lekkiej, zabawnej oprawie.
przeczytaj recenzję
Problemem „Snowpiercera” jest mało intrygujący, pozbawiony napięcia scenariusz, który pomimo kilku zwrotów akcji nie dostarcza widzom odpowiednich emocji oraz empatii.
przeczytaj recenzję